ale to jest bezpieczniejsze! - przeciez nie zawsze sytuacja na drodze zalezy od ciebie... ciekawe co bys powiedzial gdyby tobie jako powiedzmy znakomitemu kierowcy z wieloletnim doswiadczeniem zdazylo sie wracac w deszczowa pogode i byc nieco zmeczonnym - spozniona reakcja- hamowanie - poslig - DRZEWO lub RÓW - w...
no to pojezdzilas, :) wlasnie przeczytalem zalegle wpisy :) duzo dobrej muzyki - 15 zakladek i zaraz po kolei slucham :)zapraszam do mnie - relacja z rumuni zakonczona :)pzdr
on pewnie pijany nie byl, tylko pod wplywem :) co wystarczy zeby prawko stracic a na jazzde wplywu nie ma :0 nawet podobno po jednym piwie koncentracja lepsza ;p
ty tam juz masz co do roboty innego niz rower..nie no 200 to ja nawet formy nie mam, na jakies 100 moze bym sie i zebral, ale tez musialoby byc spokojnie ;)
heh goscinni ale jednak serbska mentalnosc - mudżahedini z kosowa... oni sie tma najwiecej rozpychali to teraz maja - nei jest to oczywiscie wina zwyklych ludzi, ale ich mentalnosc z drugiejs torny mowi sama za siebiepzdr
co ja sie tam obluzgalem, pamietam jak w pociagu potem gadalem z mackiem o tych konduktorach i gdzies mi sie tam wymknelo enigmatyczne slowo kurwa i sie jedna rumunka smiala: "kuwa! kuwa! hahaha"
po to sa kieszonki zeby nic nie wozic ;p a po co spodnie i bluza ;p spr pogode i ryzykujesz ze cie jednaknei zleje i sie nie ochlodzi - 90% sie sprawdzalo ;p z bagaznikiem ciezej sie nieco jedzie jednak ;ppzdr
brzmi ekstra, szczegolnie te z osmiornicami i krabami, szkoda ze gorlice takie male i frutti di mare tylko mrozone da rady kupic, ale juz za miesiec to sie zmieni :D
@flash kołka nie, ale mieliśmy siekiere wiec w razie potrzeby mozna bylo zastrugac ;p natomiast z woda swiecona byla kiepsko ale na szczecie nic nas nie zaatakowalo, no moze raz jakies cyganskie dzieci, ale czonsku sie nie baly ;p@aard - najdzie mnie ochota, przemoge lenistwo to bede dodawal kolejne wpisy, moze...
podjazd zaczyna sie juz w sebes ale jest to jazda w gore doliny rzeki sebes, potem dwa razy ostrzej pod dwie tamy i za druga byl podjazd z 6 czy 7 km stromy pod przel tartarau (1600 cos), stamtad kilka km zjazdu i chyba za ta ranca na mapce kilka km za nia podjazd jakies 17 km pod gore caly czas stromo@van asfalt...
heh goic to sie latwo nie bedzie chcialo - wiem bo dwa razy mialem cala klate tak zarysowana - byle tego nei ruszac i nie moczyc za bardzo i jakos powoli moze zniknie
kurde nie ma co pitolic rumnuia sie rozwija, zobaczcie u mnie jaka drózke odjebali na transalpinie - wszystko w najleposyzm gatunku, sprzet najwyzszej klasy, betonowe koryta - droga na lata - szczegolnie widac nowe w brasovie z ktorego wpis pojawi sie... e za jakis czas ;)pzdr
heh spalismy pewnie za 2 km wczesniej niz wy ;) pzdr, no ale u nas dzien przed fogarska chmury i deszcz i cala noc deszczu co tlumaczy chmury na ostatnich 3 km