Na życzenie - jest koszulka :) Widzę że pierwszy tysiąc poleciał :). Też się powoli zbliżam. A później to już tylko 2000, 3000... 10 000 ;) Szybko zleci =)pozdrawiam
NIe jeździłem kostki :) tam jest zbyt arytmicznie - dlatego od kostki w sensie, że w miejscu w którym się kończy zaczynałem (czyli cała ta prosta prowadząca do miejsca poboru opłat).
Ach góry i rower :) a przełęcz Obidza jest mi znana zdaje się! Czy to nie jest terenowy fragment między Piwniczną a Szczawnicą? Bo tam zdaje się nie ma drogi asfaltowej i trzeba się przedzierać szlakiem dla pieszych. Między innymi przez Kosarzysko? Jeżeli tak to przejeżdżałem to zeszłego lipca tylko...
Ej jeżdżę od kilku ładnych lat też mam prawo :P Generalnie dobrze mi się jechało dziś, choć jakieś 90% w strefie wysokiego pulsu xD No bo te pozostałe 10% to rozgrzewka i rozjazd po wycieczce :D Musiałem sobie dać wycisk po maturze :D. A podawanie pulsu średniego nic za bardzo nie niesie ze sobą :)...
Maarciiin Ty koksie xD nie mogę Ci darować, że masz tyle czasu na jazdę i jestem o to piekielnie zazdrosny :D Ale weź pod uwagę, że od 21 maja ja zacznę nadrabiać zaległości ;) A tak poważnie to ładna średnia :) - gratulacje :)pozdrawiam
Fajne fotki :) szczególnie ta panorama robi wrażenie :) a podjazd (jeżeli mówimy o tym samym) to czysty miodek chociaż czuć go w nogach chwilę ;)moze mała wymiana linków?;)pozdrawiam
No ba! xD w końcu mały koksiarz ze mnie Marcinie xD ;)oo dzięki Mdudi ;) nie wiedziałem, że też prowadzisz bikestats :) no ale właśnie cała frajda jest w tym podjeździe jak dla mnie :)pozdrawiam
No niestety te czasy odeszły już xD koniec śmigania w M1 ;) czuję się stary szefie xD a przy obecnej sytuacji treningowej to już w ogóle mogłoby być zabawnie xD dostać 4 duble na przykład xD
no bez przesady xD aż tak źle ze mną nie jest xD jeździ sie w końcu te parę lat ;) ale dobrze nie jest bynajmniej - dawniej to na tej trasie się taką średnią jedną nogą wykręcało...:/ ;)