Sakwy Rowerowe

lavinka profil rowerzystki

Lokalizacja:Warszawa, Bielany (mazowieckie), Polska
Imię i nazwisko:Paulina Szmit
Adres strony:lavinka.bloog.pl
Lat:33
Tętno maksymalne:188
Ostatnia wizyta:przedwczoraj, 20:57
W serwisie od:28.04.2008
Coś o mnie:
Roweratorka amatorka. Wpada na drzewa, czasem myli jej się prawa strona z lewą a górka z doliną. Zaliczyła już parę strumieni (znaczy wpadła do nich z rowerem). Ogólnie kamikadze, należy zachować bezpieczną odległość. Roweruje bo lubi, nie dla rekordów. :)

Nowe zdjęcia


Rowery rowerzystki

rower
Dziuniek

3500 trek, taki jest napis. Resztę zasprejowałam na czarno to nie wiem ;) Zwykły tani góral ze sklepu…
zobacz szczegóły roweru
rower Dziuniek

rower podstawowy
Pradziadek

Kiedyś mój, krwawica, składany od zera za pierwsze studenckie pieniądze. Od 1996-po dziś dzień bo prócz ramy i…
zobacz szczegóły roweru
rower Pradziadek

rower
Bauhaus

Naprawdę jest firmy batavus, holenderka, ale nazwałam ją na cześć szkoły architektury, której jestem wyznawcą. Rower miejski, nie…
zobacz szczegóły roweru
rower Bauhaus

Aktywność lavinka

przedwczoraj, 20:58
lavinka skomentowała na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
Innych ścieżek nie komentuję, bo ich nie znam. Jestem zdania że można zrobić ścieżki rowerowe tak, by dobrze się po nich jeździło.
2 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
Wypraszam sobie, ostatnie ścieżki rowerowe w mojej gminie mają lepszy asfalt niż większość jezdni ;) Twój argument - lepiej nie budować autostrad, bo się zniszczą. NIE. Na scieżce rowerowej rowerzysta jest bezpieczniejszy, chcesz czy nie. Poza tym KTOŚ musi dawać przykład. Kto, jak nie stolica?...
2 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
Obawiam się,że to wina decydentów na szczeblu lokalnym. U mnie w gminie jest mocny nacisk na nowoczesność i to działa.Nawet wielki stojak rowerowy z wiatą przed ratuszem ustawiono. Gdzie indziej olewają - to jest jak jest.
2 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
Wiem, i po TO jest masa by walczyć za jej pomocą o infrastrukturę rowerową na poziomie. Inaczej nie ma sensu.
3 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
No coś Ty. Przeciez to dzięki masie ustalono w Wawie przepis,że nowa ścieżka rowerowa MUSI być pokryta asfaltem. Dla mnie bomba, bo z mentalnością kierowców którzy twierdzą że trudniej jest wyprzedzić rower niż samochód - walka jest z gry przegrana. Beton. Beton. Beton.
6 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 64- do sklepu i kawałek masy
7 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 63-na geokrecie Machniom do Żyrka
7 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 62 - Krótka miejska przejażdżka
W Wawie holendry modne, to kradną chyba bardziej niż zwykłe :)
7 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 62 - Krótka miejska przejażdżka
Ryzyko kradzieży jest zawsze, mam jednak nadzieję że moja zapinka robi wrażenie na potencjalnym kradzieju i mając do wyboru inny - wybierze łatwiejszy łup.
9 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 62 - Krótka miejska przejażdżka
10 dni temu
lavinka skomentowała na blogu meteor2017: Zzza Lasu na Po Wiśle
Chciałam zauważyć, że była jeszcze jedna wycieczka :P
10 dni temu
lavinka skomentowała na blogu bobiko: Niedziela na rowerze. Brawo Poznań·
Piękny dystans, pozzdrościć :)
10 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 61-Powrót do Warszawy
10 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 60-niedzielne lajtowe rowerowanie
11 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
Bez śmietany? A pfe! ;)
11 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 59-wycieczka po pracy
No dobra, dwa :)
12 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 59-wycieczka po pracy
13 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 58 - Na działkę po Maniot i z powrotem
O mamo. Znalazłam w guglach coś, co rzeczywiście sprzedaje się na wiadra. 13kg! :D
13 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
I pomyśleć, ze na obiad jadlam marną zupę pomidorową z kluskami na dodatek(wolę z ryżem). Ech.
13 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 58 - Na działkę po Maniot i z powrotem
Co to jest nadzienie termostabilne? I mnie proszę nie denerwować tym sernikiem!!! ;)
13 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 58 - Na działkę po Maniot i z powrotem
Pradziadek zwany Bratkiem :D
13 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 58 - Na działkę po Maniot i z powrotem
Wiesz, teoretycznie najpierw to był mój rower, potem dostał go brat... po przemyśleniu sprawy doszłąm do wniosku,że nazwę go Pradziadkiem :) Rama jest z 1996 roku :)
13 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 58 - Na działkę po Maniot i z powrotem
14 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
Byś nam wszystko zeżarł, zanim byśmy zdążyli to omówić :)
16 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
To ja przepraszam.
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu meteor2017: Trzeci Nocny GeoRower czyli druga setka lavinki
Ta mgła był przepiękna...
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
Salceson jest normalnie owłosiony? Fuj, widziałam go tylko w plasterkach, już wtedy był wyjątkowo okropny...
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
W życiu by mi nie przyszło do głowy,że awantura w windzie może skończyć się dyskusją na temat owłosionej lub nie golonki xD
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
Odpuściłam po nazwaniu jej bezczelną, bo pozostali ludzie w windzie byli jeszcze bardziej "chorzy" a od naszej pyskówki robiło się duszno ;) Ja nie jestem dobra w pyskówkach, dopiero później przyszedł mi do głowy tekst o tym,że widocznie używanie ruchomych schodów przerasta panią intelektualnie....
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
O, a ja przeczytałam depilacji i dla odmiany nie wiedziałam o czym piszesz :D
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 56 - Między burzą a burzą setka przypadkowa
Grunt,że bardziej fotogeniczna ;)
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
Mniej więcej to samo jej powiedziałam(bo w końcu nie byłaby taka "chora"żeby musieć windą jeździć zamiast ruchomymi schodami-w centrum z tej strony stacji nie można inaczej) ;) A golonka odrzuca mnie z powodów estetycznych ;)
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 56 - Między burzą a burzą setka przypadkowa
No, udało mi się nareszcie zakupić pomarańczową kamizelkę, ta żółta była okropna :)
17 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 56 - Między burzą a burzą setka przypadkowa
Nocą lepiej mi się jeździ niż za dnia. Tak czy siak po awarii opony i dętki dojrzałam do decyzji przesiadki z Dziuńka na rower brata, który tak naprawę jest moim starym rowerem składanym za studenckie pieniądze. Tylko muszę wymienić fajkę w kierownicy bo podobnie jak w Dziuńku ma trochę za krótką...
17 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 57 - Po Żyrku i do domu
18 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 56 - Między burzą a burzą setka przypadkowa
20 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 55 - Piątek Trzynastego
20 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 54 - dzień pieszego rowerzysty
22 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 53 - Jeszcze raz do Łomianek
23 dni temu
lavinka skomentowała na blogu 52 - nareszcie jakieś przyzwoite kilometry
Staram się omijać ten rejon. Na szczęście Wawa jest na tyle duża,że można tych atrakcji nawet nie zauważyć ;) Moim zdaniem cyrk zawdzięczamy mediom. Niedługo całe autokary zaczną przyjeżdżać, żeby ich w tv pokazano...
26 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 52 - nareszcie jakieś przyzwoite kilometry
27 dni temu
lavinka dodała wpis na blogu 51-krótki lajcik po magnesy
02.08.2010
lavinka dodała wpis na blogu 50 - wycieczka po farbę
30.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 49-Lipcowa Masa Krytyczna
25.07.2010
lavinka skomentowała na blogu rmikke: Do roboty i po to i owo
:D
25.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 48 - serwisowy dzień keszowy
25.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 47 - zakładnie Multikesza
Obawiam się,że pociągi na Mazury jeżdżą dużo rzadziej niż do Łodzi, są droższe(brak interregio) i w mało którym są przedziały rowerowe(jeżdżę czasem do Olsztyna i już jest masakra). Mazurska infrastruktura kolejowa jest w opłakanym stanie. Lepiej jechać pksem, ale wtedy odpada rower :(
24.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 47 - zakładnie Multikesza
24.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 46 - wyprawa po koszulki
Troszkę masz rację. Ale wolę być uzależniona od gmerania w skrzynkach niż od... no, długa lista by się zrobiła :) Myślę,że to ma sporo wspólnego z adrenaliną, tzn. ja lubię ten stan podekscytowania,co jest w środku, czy znajdę,czy nie znajdę(wolę jednak znaleźć), zresztą wiele skrzynek jest w...
23.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 46 - wyprawa po koszulki
Może jutro, z fleszem mi nie do twarzy :)
23.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 46 - wyprawa po koszulki
22.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 45 - krótka wycieczka Bauhausikiem
21.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 42 - pierwsza setka w życiu!
I pomyśleć,że nieśmiało planowałam ją na sierpień ;)BTW szykuje mi się nowy wygląd bliploga, znajomy szykuje :)
20.07.2010
lavinka skomentowała na blogu Czterdzieści i cztery do Klaudyna i z powrotem
Tak się w slangu nazywa istoty nie bawiące się w geocaching, co mogą zobaczyć skrzynkę i potraktować ją jak śmieć. Poprzednim razem przyczepiła się do mnie jakaś babcia inie miałam szans odłożyć skrzynki, bo by zobaczyła i pewnie zajrzała co-to. Geocaching to jednak coś na kształt agentury,...
20.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu Czterdzieści i cztery do Klaudyna i z powrotem
20.07.2010
lavinka skomentowała na blogu meteor2017: 17/18 lipiec Night Bike Day
Właśnie do moich mięśni dociera ich wyczyn i muszę uważać przy siadaniu, kucaniu i właściwie każdej czynności, która obciąża mięśnie tuż powyżej kolan. Ale i tak jestem z siebie dumna :)
19.07.2010
lavinka dodała wpis na blogu 43-powrót poranny z Żyrardowa
19.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 42 - pierwsza setka w życiu!
Stopklatka, też miewam po zarwaniu nocy przez jakiś czas :)
19.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 42 - pierwsza setka w życiu!
Pogrubiłam, bo nie doczytałeś ;P
19.07.2010
lavinka skomentowała na blogu 42 - pierwsza setka w życiu!
Właśnie dlatego ostatnio jeździliśmy tylko nocą, a w dzień odsypialiśmy (o ile się dało) :)

Znajomi (23)

czarkowaty
Warszawa, Polska
enejeio
Warszawa, Polska
cassia
Słupsk, Polska
staahoo
Łódź, łódzkie, Polska

Sumy kilometrów rocznieStatystyki szczegółowe»